Nasze kujawsko-pomorskie

Klasztory są jak wyspy spokojnego życia. Przyciągają ciszą, atmosferą tajemniczości, są natchnieniem do zastanowienia się nad „marnością tego świata”. Jednocześnie większość z nich to cenne obiekty sztuki budowlanej i wyposażenia wnętrz. To pomniki kultury polskiej sięgające swymi korzeniami niemal początków państwa polskiego, wzniesione w stylu romańskim, gotyckim czy barokowym. Zatem ich mury były świadkami niemal wszystkich znanych nam dziejów ostatnich kilkuset lat. Wystarczy wspomnieć klasztor benedyktynów w Mogilnie powstały w XIX wieku z fundacji Kazimierza Odnowiciela. Tak samo rzecz się ma z klasztorem norbertanek w Strzelnie, które zagościły tu w XII wieku. Wzniesiona w tym czasie rotunda św. Prokopa jest pomnikiem polskiej sztuki romańskiej, podobnie jak kolegiata św. Piotra, Pawła i Najświętszej Marii Panny w Kruszwicy zbudowana dla klasztoru benedyktynów. Jedną z najbardziej monumentalnych świątyń gotyckich jest zespół klasztorny i kościół p.w. Wniebowzięcia NMP w Koronowie. Młodszym zespołem klasztornym jest zespół w Pakości, w której franciszkanie osiedli w I poł. XVII wieku oraz w Świeciu, gdzie zachował się zespół poklasztorny Bernardynów zbudowany w 1718 roku. Ciekawymi malowidłami typu chinoiserie br. Paschalis Wołos ozdobił w II poł. XVIII wieku kościół przyklasztorny w Zamartem. Zespoły lub budynki klasztorne znajdują się także w Brześciu Kujawskim, Bydgoszczy, Bysławku, Chełmnie, Grudziądzu, Nieszawie, Oborach, Skępem, Radziejowie, Szpetalu, Toruniu, Trutowie i Zakrzewie. Pokłon należy się siostrom z Klasztoru Sióstr Miłosierdzia w Chełmnie, które z prawdziwym oddaniem opiekują się często bardzo schorowanymi dziećmi. Nie można obok tego klasztoru przejść obojętnie.

Zgromadzenia zakonne na terenie dzisiejszego województwa kujawsko-pomorskiego przechodziły różne dzieje. Na terenie państwa krzyżackiego tolerowano jedynie dominikanów i franciszkanów, bowiem jako zakony kaznodziejskie nie mogły posiadać ziemi. Rugowano więc cystersów, których klasztory dobrze funkcjonowały na terenie Królestwa Polskiego. Sami Krzyżacy mieszkali w zamkach, które były przede wszystkim klasztorami. Ciężkie czasy dla klasztorów przyszły w okresie potopu szwedzkiego, kiedy to grabiono je i zamykano. Wiele z tych, które przetrwały, podlegało kasacie w XIX wieku, kiedy to konfiskowano klasztorną ziemię, a kościoły zmieniano na szkoły gimnazjalne lub parafialne. Zdarzało się bardzo często, że cenne wyposażenie sprzedawano do niewielkich wiejskich kościółków, gdzie wytrwały miłośnik sztuki bez trudu je odnajdzie.

Piotr Birecki