Nasze kujawsko-pomorskie

Kamienica, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się do budynku trwałego, zbudowanego z kamienia i cegły. Budynek ten najczęściej wznoszony był na działce miejskiej w części przylegającej bezpośrednio do ulicy. Na zapleczu powstawały głównie warsztaty rzemieślnicze, kantory, magazyny, budynki gospodarcze, a czasem stajnie. Działki, na których je budowano, otrzymywały najczęściej kształt wydłużonego prostokąta. Przy rynku miejskim i głównych arteriach komunikacyjnych wznosili swe kamienice najbardziej zamożni obywatele miasta, czyli patrycjusze. Tu też powstawały budynki użyteczności publicznej jak Dwory Artusa, domy bractw, gościńce czy zbrojownie miejskie. W inwentarzach małych miasteczek murowane domy były eksponowane jako najbardziej okazałe (np. w Golubiu-Dobrzyniu). Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego zachowało się wiele ciekawych kamienic z okresu średniowiecza. Tak jak Bydgoszcz stoi kamienicami XIX-wiecznymi, tak Toruń kamienicami gotyckimi. Można je bez trudu odnaleźć przy ulicach Piekary, Rabiańskiej, Łaziennej, mostowej czy Podmurnej. Przy pierwszej z wymienionych tu ulic znajdziemy gotycką kamienicę pod numerem 25, na Żeglarskie pod numerem 7. Uwagę zwróci także kamienica przy ul. Kopernika będąca miejscem urodzin Mikołaja Kopernika.

W epokach późniejszych kamienice otrzymywały formę renesansową, przebudowywano je w stylu barokowym czy klasycznym. Przykładem pięknej kamienicy barokowej jest choćby Kamienica „Pod Gwiazdą” przy toruńskim Starym Rynku. Budynki kamienic były zawsze bogato dekorowane, szczególnie na fasadzie i w partii szczytu, który zyskiwał w zależności od epoki gotycką, manierystyczną lub barokową ondulację. Przedmiotem dumy właścicieli była tzw. wysoka sień, w której przyjmowano gości. Pomieszczenie to było bogato wyposażone w okazałe meble, kamienną posadzkę, snycersko dekorowany strop oraz rzeźbione schody. Apartamenty mieszkalne lokowano na piętrze pierwszym, wyżej zaś mieszkania dla służby i magazyny.

Wiele nowych kamienic powstało w XIX wieku, kiedy to ustabilizowała się sytuacja polityczna i gospodarcza, prowadząc do industrializacji i urbanizacji dużych ośrodków miejskich. Bogactwo architektury kamienic w Bydgoszczy sprawia, że możemy to miasto odwiedzać, by uczyć się stylów XIX wieku z najlepszych przykładów. Miasto znajdowało się pod zaborem pruskim i wzorce architektoniczna czerpało ze stołecznego Berlina. Berlińskie budynki Karla F. Schinkla wzniesione w stylu neoklasycznym dały wzorce dla wielu kamienic bydgoskich, jak tych przy ul. Focha, Gdańskiej, Konarskiego, Długiej i Sienkiewicza. Tu odnaleźć można projekty C. Stamphela. Neorenesansowe kamienice w duchu francuskim lub północnoeuropejskim projektował G. Weihe, J. Święcicki, A. Berndt i H. Brenneck i A Rose. Natrafimy na nie przy ul. Śniadeckich, Dworcowej, Kwiatowej, Sienkiewicza, Śniadeckich i Focha. Neogotyk reprezentują projekty H. Seelinga i J. Święcickiego zrealizowane przy ul. Dworcowej 5 oraz Gdańskiej 48 i 69, neobarokowe zaś przy Wełnianym Rynku 2 i placu Wolności 1. Te projektowali J. Święcicki, F. Weidner i K. Bergner. Z motywów historycznych, stylu picteresque, castelled i cottage czerpali F. Weidner i P. Böhm projektując przy Królowej Jadwigi 2, Cieszkowskiego 3 i przy pl. Weyssenhoffa domy w stylu zwanym historyzmem malowniczym. Do angielskich rezydencji wiejskich nawiązywał styl Landhaus projektu F. Wiedenera i G. Baeslera, których domy stanęły przy ul. Gdańskiej, Kołłątaja, Dworcowej, Libelta czy 20 stycznia. Podobne w stylu kamienice odnajdziemy na toruńskim Bydgoskim Przedmieściu czy ul. Mickiewicza, gdzie podobnie jak w Bydgoszczy stanęły budynki reprezentujące choćby styl XX wieku – modernizm.

Zapatrzeni w dawne epoki nie dostrzegamy często piękna budynków kamienic pochodzących z XIX i XX wieku. Niestety, często są to budynki zaniedbane, choć w ostatnich latach wiele się w tej materii zmieniło. W Nakle, Inowrocławiu, czy Włocławku zachowało się wiele urokliwych kamienic. Urocze są też balkony i tarasy kamienic grudziądzkich. Zabytkowe domy budowane w ostatnich dwóch stuleciach stanowią prawdziwą ozdobę miast i miasteczek. Warto przyglądać się oprawom okien i drzwi, rzeźbom na fasadach, kartuszom, a nawet symbolom masońskim, które czasem można tu odnaleźć (takie symbole umieszono np. na kamienicach w Chełmży czy Brodnicy). Warto też chronić je za wszelką cenę.

Piotr Birecki