Nasze kujawsko-pomorskie

Architektura obronna oraz liczne fortyfikacje na terenie województwa kujawsko-pomorskiego stanowią ważny element ciekawej substancji zabytkowej. Odzwierciedlają one niemal wszystkie epoki historyczne w dziejach Polski i województwa kujawsko-pomorskiego. Do prehistorii zaliczyć można oczywiście liczne wały obronne grodzisk, czego najlepszym przykładem jest okazały wały grodzisk zachowane w Kałdusie, Świeciu nad Osą, Jaguszewicach i Osieczku. Potrzeby obronne miast lokowanych w średniowieczu wymusiły jednak budowę murów obronnych. Źródła pisane nadmieniają często, że drewniano-ziemne obwarowania zastępowano najczęściej ceglanymi murami, których obronność podnosiły umocnione baszty i bramy z przedbramiami. Pod koniec XIX wielu wiele murów obronnych zostało częściowo lub w całości rozebranych (Toruń), by umożliwić rozwój unowocześniających się ośrodków miejskich. Do dziś jednak zachowało się wiele reliktów dawnych murowanych systemów obronnych. Przykładami są zachowane fragmenty XIII i XIV wiecznych murów, baszt i bram w Toruniu, Brześciu Kujawskim, Kowalewie Pomorskim czy Bydgoszczy. W tej ostatniej w południowej części Starego Miasta zachowały się resztki ceglanych, XV-wiecznych murów wraz z pozostałościami baszty i dawnej fosy miejskiej. Nie zachowały się mury biskupiej Chełmży, a w Świeciu nieopodal świątyni znajdują się jedynie resztki gotyckich murów miejskich z bramą Chełmińską i basztami z drugiej poł. XIV w. Perełką wśród zachowanych dawnych fortyfikacji jest bez wątpienia Chełmno, gdzie do dziś można zobaczyć ok. 1700 m miejskich murów z czytelnymi krenelażami, które na skutek rozwoju broni palnej podwyższono po 1563 roku. Zachowały się 23 baszty(w tym Prochowa) i półbaszty z 27 niegdyś istniejących i 2 z 6 bram miasta (Grudziądzka i Merseburska). Dawna fosa miejska zamieniona została w spacerowe Planty. Drugą perełką jest nadgraniczne niegdyś miasto Golub, w którym zachowały się liczne odcinki średniowiecznych murów miejskich i półbaszt adaptowanych w epoce nowożytnej na mieszkania tzw. podmurków.

Nie zachowały się za to fortyfikacje i bastiony renesansowe, chroniące, m.in. miasto Toruń w epoce nowożytnej. Zupełnie nowe sposoby prowadzenia wojen i idący wraz za tym rozwój techniki wojskowej sprawił, że wraz z zaborami nastąpił proces budowy twierdz i nowoczesnych fortyfikacji tworzących system obrony miast, w których np. tak jak w Toruniu, wznoszono łatwe do zburzenia w razie wojny przedmieścia (Przedmieście Bydgoskie). Do 1871 roku powstawały fortyfikacje pruskie, od 1871 do 1945 roku niemieckie, a od 1929 do 1939 roku polskie.

Jedną z najwcześniejszych nowoczesnych twierdz jest Cytadela Grudziądzka budowana w latach 1776-1786 jako twierdza bastionowa, której system obronny uzupełniły Forty, takie jak Strzemięcin, Tarpno czy Świerkocin. Wiele satysfakcji dostarczy też odwiedzającym województwo turystom nocleg w toruńskim Forcie IV, który stanowi część fortyfikacji powstałych w II połowie XIX wieku. Stworzony został pas forteczny o długości 22 km oraz ponad 200 tzw. dzieł fortecznych (m.in. fortów i schronów) po obu stronach Wisły. Fort VII stał się w 1939 roku miejscem uwiezienia i śmierci Polaków aresztowanych w najbliższej okolicy miasta, a kilka fortów służyło później za obozy jenieckie dla wiezionych tu żołnierzy angielskich czy francuskich. Nieco więcej wysiłku należy włożyć w poznanie przedmościa Chełmna, na które składają się obiekty powstałe na początku XX wieku. Trzeba dotrzeć do Stolna, Topolna, Wiągu, Watorowa i Nałęcza, by poznać schrony Twierdzy Chełmno.

Ważną rolę w systemie II Rzeczypospolitej odegrało Przedmoście Bydgoskie obsadzone przez 15 Dywizję Piechoty Wielkopolskiej, która wraz z rozbitkami z innych oddziałów utrzymała pozycje do 3 września, krwawo odpierając niemieckie ataki. Inną polską linią obronną były bunkry pozycji Rytel w pobliżu Obrowa i Kęsowa, schrony tzw. Pozycji Jeziora Koronowskie czy Jeziora Brodnickie. Do dziś można w wielu miejscach województwa natknąć się na liczne, zarośnięte już rowy piechoty, artyleryjskie, a nawet pojedyncze bunkry (np. Mlewo, Ryńsk, Płużnica). Wiele z nich czeka jeszcze na swych odkrywców.

Piotr Birecki