Nasze kujawsko-pomorskie

Epoka średniowiecza odcisnęła w sztuce kujawsko-pomorskiego piętno, kształtując regiony historyczne województwa tradycyjnie postrzegane jako gotyckie. Styl renesansowy zagościł tu z dużym opóźnieniem, gdyż związany był głównie ze stylem zycia króla i jego dworu na Wawelu. Na obszarze ówczesnych Prus Królewskich niemal się nie przyjął, bowiem za styl rodzimy postrzegano tu styl manierystyczny. Szlachta katolicka obierała sobie za renesans za styl wiodący, podczas gdy protestanckie mieszczaństwo gustowało w manieryzmie. Jednak odnotować warto bardzo cenne dla sztuki i kultury takie obiekty renesansowe jak kaplica św. Kazimierza we Włocławku, ratusz w Chełmnie, kościół w Raciążku, czy attyki zamku w Golubiu-Dobrzyniu. Styl ten wypowiadał się głównie w detalu architektonicznym dekorującym obramienia portali, okien oraz szczytów kamienic mieszczańskich. W tym stylu szlachta przebudowywała swe kaplice rodowe (Ostrowite koło Golubia-Dobrzynia, Kościelec). Prawdziwą perłą renesansu polskiego jest nagrobek bp. Piotra Kostki w konkatedrze p.w. św. Trójcy w Chełmży oraz nagrobek Jana i Janusza Kościeleckich w Kościelcu. Obydwa przypisywane krakowskiemu warsztatowi mistrza Padovano.

Renesans to okres odrodzenia się sztuki po jej upadku w czasach gotyku. Tak przynajmniej chcieli Włosi zapatrzeni w swoje antyczne dziedzictwo. Z perspektywy wieków gotyku nie uważa się jednak za okres upadku sztuki. Wspaniałe obiekty artystyczne, które powstały w tej epoce były świadectwem wielkiego kunsztu jego twórców. 

Renesans narodził się we Włoszech i był okresem intensywnego rozwoju kultury i sztuki europejskiej, rozłamu w kościele katolickim, odkryć geograficznych i upadku potęgi Konstantynopola. W duchu humanizmu tworzyli Dante, Petrarka i Boccacio. Do największych architektów zaliczyć należy: Filippo Brunelleschiego, Michała Anioła i Donato Bramantego, do malarzy: Masaccia, Botticellego, Rafaela, Leonarda da Vinci, Tycjana, Michała Anioła, Albrechta Dürera i Jana van Eycka, a do rzeźbiarzy Ghibertiego, Verocchia czy prawdziwego homo universale, czyli Leonarda da Vinci.

W stylu renesansowym budowane były pałace florenckie, bazylika św. Piotra w Rzymie, Tempietto, Kaplica Pazzich, Ospedale degli Innocenti we Florencji a także wille Andrea Palladia. Perłami stylu w malarstwie są Narodziny Wenus Sandro Botticellego, Bitwa pod San Romano Paula Uccella, freski w Kaplicy Sykstyńskiej Michała Anioła i Ostatnia Wieczerza Leonarda da Vinci oraz Szkoła Ateńska Rafaela Santiego. Do najcenniejszych rzeźb epoki renesansu kultura zalicza rzeźby Dawida dłuta Donatella i Michała Anioła, Pietę z Bazyliki św. Piotra w Rzymie, Mojżesza i Pietę Rondanini tegoż artysty. Wraz z chwałą artysty rosła chwała fundatora, który właśnie w sztuce upatrywał narzędzie upamiętnienia własnej osoby. Przykładem są choćby nagrobki rodziny Medicci, które wyrzeźbił sam Michał Anioł (stały się zresztą wzorem dla nagrobków rodziny Kryskich w Drobinie). Dużą rolę w renesansie odegrały zamożne, wykształcone jednostki, które chciały zachować pamięć o swych dokonaniach właśnie przez różnego rodzaju fundacje. Przodowały w tym komuny miejskie, dla których nie tylko kościół farny, ale również budynki ratuszowe stawały się prestiżowymi obiektami świadczącymi o ich zamożności.

W Polsce renesans był początkowo stylem dworu królewskiego, który widział w nim styl mający gloryfikować osobę polskiego króla Zygmunta I Starego. Był stylem importowanym na początku XVI wieku, bowiem w Polsce, mówiąc wprost, nie było sztuki antycznej, która miałaby się odradzać. Nie mniej odrodzenie promieniowało na całą ówczesną Rzeczpospolitą poprzez renesansową przebudowę Wawelu, wykonane tam liczne malowidła według szkoły Lucasa Cranacha i Hansa Dürera, budowę Kaplicy Zygmuntowskiej przez Bartolomeo Berecciego, działalność warsztatów kamieniarskich J. M. Padovany, Santi Gucciego i Jana Ciniego. W duchu renesansowym tworzył Stanisław Samostrzelnik. W tym stylu wzniesiono krakowskie Sukiennice oraz zamki w Szydłowcu, Ogrodzieńcu, Pieskowej Skale i ratusze w Tarnowie, Poznaniu czy Sandomierzu.

Piotr Birecki