Nasze kujawsko-pomorskie

Bory Tucholskie to region etnograficzny stanowiący część historycznego Pomorza Gdańskiego, które w średniowieczu miało status osobnego księstwa, a potem dzielnicy Królestwa Polskiego. Położone centralnie, w międzyrzeczu Brdy i Wdy, Bory podlegały wpływom Pomorza, z czasem silniejsze było oddziaływanie z południa głównie z Wielkopolski i Kujaw. Stąd też Borowiaków (Borusów) zalicza się do polskich grup etnograficznych, jednakowoż z własnym, odrębnym dialektem i charakterystyczną kulturą.

Nazwa regionu o dominującym leśnym krajobrazie z borami sosnowymi odnosi się do natury. Jest to po części czysta nazwa etnograficzna, nie mająca konotacji politycznych i urzędowych (Bory), a po części nazwa terytorialno-administracyjna (Tucholskie), odnosząca się prawdopodobnie do obszaru dawnego starostwa tucholskiego bądź wcześniejszego komturstwa czy dekanatu.

bory_tucholskie
Okolice Cekcyna, Bory Tucholskie, fot. I. Wronkowska, 1977

Granice Borów Tucholskich nie są jednak ostre: jedynie dolny odcinek Brdy stanowi wyraźną granicę z Krajną. Zasięg zachodni dość znacznie przekracza tę rzekę w środkowym i górnym biegu, począwszy od dopływu Kamionki i dalej w okolicach Tucholi (granica z Kosznajderią). Na wschodzie osadnictwo Borowiaków przechodzi na lewy brzeg Wdy, penetrując tereny zaliczane równocześnie już do Kociewia. Granica ta ma charakter płynny, przejściowy i wzajemnie zazębiający się. Podobnie jak na północ i wschód od Czerska, gdzie Bory Tucholskie zaczynają zlewać się z obszarem Kaszub, z którymi graniczą od północy i zachodu.

Najbardziej niedookreślona wydaje się granica południowa. Obszar regionu rozmywa się już w okolicach Koronowa, sięgając właściwie tylko do rzeki Koromierzanki. Tereny położone dalej na południe, dochodzące do Wisły między ujściem Brdy i Wdy, mają charakter przejściowy, krajeńsko-borowiacko-kociewski, a właściwie bliżej nieokreślony. Niektórzy badacze skłonni są zaliczyć je nawet do Kujaw. W wyniku bardzo mocnego przemieszania ludności, procesów urbanizacyjnych, osadniczych i społecznych, tereny te dawno straciły charakter o wyraźnych cechach regionalnych. Intensywne osadnictwo w dolinie Wisły, podobnie zresztą jak w innych regionach przyległych do rzeki, to strefa kultury olęderskiej, do połowy XX w. reprezentowana głównie przez ludność ewangelicką narodowości niemieckiej bądź holenderskiej.

Bory Tucholskie należą do tych krain etnograficznych, które niemal do naszych czasów zachowały wiele cech tradycyjnych: tradycyjne budownictwo drewniane (mieszkalne i gospodarcze), sztukę i zdobnictwo, a przede wszystkim charakterystyczną gwarę.

Specyfiką regionu jest jego specjalizacja gospodarcza, wynikająca z właściwości zamkniętego terenu leśnego: gospodarka o charakterze leśno-rolniczym. Bogaty drzewostan Borów Tucholskich pozwalał na rozwinięcie się takich profesji jak bartnictwo, smolarstwo i węglarstwo(wypalanie węgla drzewnego). Wielu Borowiaków znajdowało zatrudnienie przy wyrębie drzewa i jego transporcie – spławie rzekami i jeziorami. Jeszcze w połowie XX w. bardzo popularnym był tu zawód flisaka. Wzdłuż biegu rzek, zwłaszcza w 2. poł. XIX w., powstawały liczne tartaki.

Rozwijało się również łowiectwo i rybołówstwo, często uprawiane w sposób kłusowniczy. Umożliwiały to licznie występujące tu jeziora i rzeki.

Na terenach wytrzebionych Borowiacy uprawiali rolnictwo i hodowlę. Słabe gleby powodowały jednak, że nawet ci gospodarze, którzy posiadali więcej ziemi (tzw. gburzy), często zatrudniali się do prac leśnych. Tradycyjne gospodarstwa chłopskie w przeważającej liczbie nie przekraczały 5 hektarów. Zamieszkiwali je tzw. putkierzy (biedota), spośród których wywodzili się drwale, flisacy i rybacy.

Artur Trapszyc