Nasze kujawsko-pomorskie

budownictwo

Chałupa ze stajnią z Suchej, gm. Lubiewo, pow. Tuchola z pocz. XIX w., obok obora z Mikołajskich, gm. Cekcyn, pow. Tuchola z pocz. XIX w., przeniesione na teren zagrody tucholskiej w Parku Etnograficznym w Toruniu,
fot. Ewa Tyczyńska, 2006 r.

Bory Tucholskie są regionem na terenie którego powszechnie dostępne drewno było najczęściej wykorzystywanym materiałem budowlanym. Wznoszono z niego zarówno budynki mieszkalne, jak i gospodarcze. O jego dominującej roli świadczy fakt stosowania powszechnie tego surowca; począwszy od gwoździa, na zamku przy drzwiach kończąc.

Zagroda lokowana była na planie czworoboku. Oprócz budynku mieszkalnego, stodoły i obory wznoszono też wozownie, szopy, drewutnie i innego rodzaju przybudówki, tzw. szuraje.

Na przestrzeni XIX w. chałupy wznoszono w konstrukcji zrębowej, w której belki ścian w narożach łączył zamek na rybi ogon. Konstrukcja ta czasami występowała w połączeniu z konstrukcją sumikowo-łątkową. Atutem takiego rozwiązania była możliwość budowy znacznie większych budynków; ograniczała to budowa na zrąb, gdzie długość belek wyznaczała długość budynku. Część chałup wzbogacał ozdobny podcień, bądź to narożny, bądź szczytowy, tzw. wystawek, przeddómek. Po II wojnie światowej zaczęto masowo likwidować podcienie, obmurowując je ścianami, tworząc w ten sposób dodatkowe pomieszczenie. Najmłodszym rozwiązaniem konstrukcyjnym, które wprowadzono w połowie XIX w., była tzw. ryglówka. Drewniany szkielet budynku wypełniała cegła lub glina obrzucona na słomianą plecionkę, tzw. szachulec. Dachy chałup tucholskich były najczęściej dwuspadowe i miały konstrukcję krokwiową. Powszechne były ozdobne szalowania szczytów deskami, ułożonymi w trójkąt lub kształt rombu. Ponadto szczyty dachu miały bardzo często ozdoby nadszczytowe o różnych formach, od ozdobnie zakończonych i skrzyżowanych ze sobą przedłużonych wiatrownic, tzw. bociónich łbów, po deski wycinane w kształt serca, krzyża czy ptaka. Nazywano je ustrój czy żartobliwie pierdołko, pupka, fjifjidełko. Poza dachem krokwiowym w Borach Tucholskich spotykana była też odmiana dachu dymnikowego. Takie rozwiązanie połączone było z otwartym paleniskiem we wnętrzu chałupy, skąd dym odprowadzany był nie przez komin a trójkątnymi otworami w szczytach dachu. Ten typ chałupy miał czasem okna wypełnione pęcherzami wołowymi zamiast szyb. Dachy chałup tucholskich pokrywała słoma lub dranice.

Budownictwo murowane zaczęło upowszechniać się w 2. poł. XIX w., powoli wypierając budynki drewniane. Przy budowie fundamentów stosowano kamień, wykorzystywany również przy wznoszeniu obór. Kamień, oprócz zastosowania przy budowie fundamentów, wykorzystywany był przy wznoszeniu obór. Ich wnętrza podzielone były na pomieszczenie dla krów –  krównię, stajnię i chlew dla świń, tzw. świniarzec.

Ewa Tyczyńska