Nasze kujawsko-pomorskie

budownictwo

Skórzenno, XIX w., dom wolnostojący z podcieniem wnękowym, fot. M. Prarat

Na terenie Kociewia spotykamy dwa odrębne typy architektury chłopskiej. Granica ich pokrywa się z ukształtowaniem geograficznym: wysoczyzną i nizinami nadwiślańskimi.

Typ pierwszy łączy się z kociewską grupą etnograficzną. Starsze typologicznie rozwiązania posiadały układ z wejściem w węższej ścianie i podcieniem szczytowym o trzech lub czterech słupach. W XVIII w. był on dominujący. Niestety do dziś żadna z chałup się nie zachowała. Zbliżone rozwiązanie posiadały domy z podcieniem narożnym. Dla XIX w. bardziej charakterystyczne były podcienia wnękowe, ulokowane na osi środkowej ściany wzdłużnej. Choć zdarzały się budynki z glinobitki, najpopularniejszą do końca XIX w. była konstrukcja wieńcowa. Domy stawiane w tym okresie miały już układ dwutraktowy z wejściem w ścianie wzdłużnej. Przykład takiego rozwiązania stanowi chata ze Skórzenna (il.1), przeniesiona na teren Parku Etnograficznego w Toruniu, która posiada również podcień wnękowy. Cechą wyróżniającą zabudowę kociewską było bogate zdobienie detalu, w tym okien, okiennic i szczytów.

Zdecydowanie odmiennie kształtowała się zabudowa nizin nadwiślańskich, związana z osadnictwem olęderskim. Cechą charakterystyczną zabudowy było umieszczanie części mieszkalnej, inwentarskiej i stodoły pod jednym dachem w linii prostej lub ze stodołą ustawioną pod kątem prostym; dawało to układ litery L lub T. Posiadały one wysokie dachy, w których umieszczano izby lub pomieszczenia gospodarcze. Układ taki podyktowany był w pełni najlepszą ochroną przed powodziami często nawiedzającymi niziny. Zasadą było stawianie części mieszkalnej zawsze od strony rzeki, by podczas powodzi obornik z części inwentarskiej bezpośrednio rozchodził się z wodą na pole. Część mieszkalną i inwentarską stawiano w konstrukcji wieńcowej, stodołę zaś w szkieletowej odeskowanej. Obecnie do lepiej zachowanych przykładów należą dwie zagrody z XVIII w. w Chrystkowie (il. 2) i Niedźwiedziu. Ta pierwsza, posiadała pierwotnie pełen układ z oborą i stodołą pod jednym dachem. W ciągu wieków uległy one zniszczeniu. Dziś zachowana jest tylko część mieszkalna z wystawką podcieniową. Pomieszczenia te wsparte na słupach służyły jako spichlerze, z czasem stając się ozdobną izbą mieszkalną. Po przeciwnej stronie domu zbudowano murowaną stodołę, posiadającą system podestów, po których zwierzęta mogły być przemieszczane na wyższą kondygnację podczas zagrożenia wodą.

Na terenie Kociewia zachowała się jeszcze całkiem spora liczba drewnianych zagród, które jednak z roku na rok w zastraszającym tempie giną z krajobrazu. Dlatego tak ważna jest świadomość ich zabytkowego charakteru, aby przynajmniej te najcenniejsze ocalić dla przyszłych pokoleń.

Maciej Prarat