Nasze kujawsko-pomorskie

sztuka

Skrzynia wianna, Osięciny, k. XIX w., fot. M. Kosicki

W 2. poł. XIX w., z wzrastającą po uwłaszczeniu zamożnością Kujaw, nastąpił tu rozkwit sztuki ludowej. Regionalny charakter ujawnił się jednak tylko w zdobnictwie wnętrz, wzornictwie i formie mebli oraz tematyce rzeźb. Zróżnicowane stylowo i formalnie rzeźby do kapliczek, ołtarzyków domowych, kościołów, na krzyże przydrożne, tworzyli anonimowi samoucy lub snycerze. Najczęściej przedstawiały Ukrzyżowanego i Matkę Boską Skępską, rzadziej św. Wawrzyńca, Nepomucena, Floriana, Antoniego, Józefa, Rocha. Kwitła snycerka w drewnie. Zdobiono rytami przedmioty codziennego użytku, wykonywano ozdobne detale do mebli, ramki, bogato rzeźbione laski, zabawki.

W krajobrazie uwagę zwracały ozdobnie kute żelazne krzyże przydrożne i cmentarne, wyroby kowalskie zdobiące domy – wiatrowskazy, kraty, zamki, podkładki klamek w formie serc, liści, ptasich główek itp.

O estetykę dbano też w plecionkarstwie, rozwijającym się do 1939 r., wykorzystującym wiklinę i słomę, ale też korzenie sosny i rogożynę. Oprócz koszy gospodarczych, wyplatano koszyczki na grzebienie. Ze splatanych warkoczy słomianych robiono ozdobne kasetki, koszyki na zakupy, kapelusze, tacki.

W najdłużej działających ośrodkach garncarskich - Raciążku, Kowalu i Lubieniu Kujawskim wytwarzano naczynia: misy, dzbanki, dzieżki, wazony, wyróżniające się piękną proporcją kształtów. Szarą ceramikę z Lubienia czy szkliwioną kolorowymi glazurami z pozostałych centrów, zdobiły malowane na biało, rzadziej ryte, ornamenty z linii prostych lub falistych.

Charakterystyczny był wystrój wnętrz. W izbach wisiały malowane święte obrazy ze Skulska lub z warsztatów częstochowskich. Formą i zdobieniami wyróżniały się skrzynie wianne, kufry, kredensy, szlabany. Skrzynie miały zwykle trójpolowe, arkadowe lico z namalowanymi, identycznie skomponowanymi kwiatonami. Ważnym elementem był kredens, tzw. miśnik, z malaturą analogiczną do tej ze skrzyń, z fajansowymi, ozdobnymi misami i talerzami na półkach. Izbę zdobiły papierowe firanki wycinane we wzory roślinne lub geometryczne, pająki ze słomy i bibułki, bukiety lub girlandy z papierowych kwiatów -„święte kąty”, obrazy.

Sztuką, zanikającą wraz z upowszechnieniem się podłóg drewnianych, było sypanie wzorów piaskiem na glinianych polepach izb, podwórkach, z okazji świąt, wizyt gości. Dominowały motywy roślinne i geometryczne.

Od lat 50. do 80. XX w., głównie w Świątkowicach i Gajówce, malowano na ścianach i papierowych makatkach barwne kompozycje kwiatowe z zoomorficznymi akcentami.

Obecnie wiele dziedzin rękodzieła, jak plecionkarstwo i garncarstwo, zanika. Kontynuowane jest kowalstwo artystyczne i rzeźba nawiązująca do tradycyjnej religijną tematyką, ale podejmująca też tematy świeckie.

Bożena Olszewska