Nasze kujawsko-pomorskie

sztuka1

Pająk – słoma, bibuła, wyk. J. Bołka, Szubin, 2008, fot. M. Kosicki

Rolniczy charakter Pałuk, samowystarczalność gospodarstw chłopskich jeszcze do II wojny światowej sprzyjały rozwojowi rzemiosł i rękodzieła artystycznego.

W krajobrazie regionu zwracały uwagę podcieniowe domy drewniane z XIX w., z ozdobnymi szalowaniami szczytów, drzwi oraz drewniane kościoły z charakterystycznymi wieżyczkami i sygnaturkami. Dekoracją ich były ozdobne detale –  zawiasy, zamki, kraty, chorągiewki-wiatrowskazy, wykonywane przez kowali. Walory artystyczne miały też inne wyroby kowalskie – tasaki do mięsa o zoomorficznych kształtach, krzyże do kapliczek, szyldy.

Jedną z dziedzin twórczości artystycznej była rzeźba w drewnie - świątki do ołtarzyków domowych, kapliczek, kościołów, krzyże przydrożne. Zróżnicowane artystycznie, bazowały na tradycyjnej ikonografii religijnej lub były jej swobodną interpretacją, ale zawsze cechowała je dekoracyjność zgodna z zasadami ludowej estetyki. Powszechne były rzeźby Chrystusa Ukrzyżowanego, frasobliwego, św. Rocha, Rozalii, Wawrzyńca, Nepomucena, rzadsze - Matki Boskiej Bolesnej, piety. Izby często zdobiono obrazami z wizerunkami tych samych świętych i Madonny, pochodzącymi z warsztatów częstochowskich z XIX i pocz. XX w.

W końcu XIX w. zaczęto upiększać wnętrza chałup kwiatami z kolorowych bibułek – splatane w rózgi zdobiły ołtarzyki domowe, w wianki lub formę ram - obrazy. Papierowymi paskami, wycinanymi w ząbki i misterne, ażurowe wzory, przyozdabiano krawędzie półek. Podobnie wycinano papierowe firanki. U powały zawieszane były słomiano-bibułkowe pająki ostrosłupowe lub przypominające dzwon. Izby zdobiły bukiety ze zbóż, upiększane bibułkowymi kwiatami oraz ptaszki z drewna lub wydmuszek.

Niewiele przetrwało wyrobów ludowego garncarstwa, zarzuconego na przełomie XIX/XX w. Charakterystycznym elementem nieszkliwionych naczyń użytkowych - dzbanków, mis, był wykonywany palcem ornament z rytmicznie ułożonych, poziomych bruzd.

W powszechnym w międzywojniu plecionkarstwie wykorzystywano korzenie sosny, jałowca, łyka drzew, sitowie, głównie jednak wiklinę. Koszyki zwracały uwagę  formą i rozwiązaniami dekoracyjnymi,  np. łączeniem wikliny różnych kolorów i grubości. Ze słomy wyplatano naczynia użytkowe: ule, kapelusze, pierścionki, bransoletki, kasetki, a także tzw. „plotki” - ozdoby kapeluszy, zapinki do koszul - wręczane chłopcom przez dziewczyny na zakończenie żniw.

Znamiona artyzmu miał wypiek odpustowych pierników figuralnych, zdobionych kolorowymi lukrami, praktykowany od połowy XIX w.

Sztuka ludowa Pałuk w poł. XX w. była w zaniku. Współcześnie prawie wszystkie jej dziedziny (z wyjątkiem garncarstwa) znajdują kontynuatorów. Tworzą już jednak w nowej formule, głównie dla odbiorcy miejskiego.

Bożena Olszewska