Nasze kujawsko-pomorskie

Instrumentarium kapeli ludowej z ziemi dobrzyńskiej to przede wszystkim skrzypce, klarnet, bęben, basy, a czasem akordeon. Wiejscy muzykanci przygrywali przy różnych okazjach. Poza uroczystościami rodzinnymi (chrzest, wesele) na instrumentach grywano podczas obrzędów dorocznych ale też na zabawach.

Za okienkiem, za maleńkiem stoi krzaczek róży
śpiewa Antonina Marcinkowska, ur. 1898 r., Chrostkowo.
Archiwum Muzeum Etnograficznego w Toruniu.

Główny repertuar taneczny to przede wszystkim oberki, kujawiaki, walczyki i mazurki. Jednym z popularnych tańców na ziemi dobrzyńskiej był chodzony. Chodzonego rozpoczynano od chodu, a kończono na bieganiu. Zabawa trwała do momentu kiedy tancerze opadli z sił. Wtedy kapela przestawała grać. Podczas tego tańca śpiewano również przyśpiewki, np.

Siano grabiła, wiązki wiązała,
Od tej roboty tydzień leżała.
Oj leży, leży bolą ją kości,
Nie od roboty, ino od złości.

W trakcie wesela, grano i śpiewano pieśni znane niemal w całej Polsce. Bardzo popularnym utworem była pieśń O chmielu, a podczas rozplecin śpiewano pannie młodej pieśń Już nie panienka.

Nie należy zapominać, że muzyką ludową ziemi dobrzyńskiej był oczarowany Fryderyk Chopin. Wpływ ludowych utworów z tych terenów odnajdujemy w jego mazurkach i polonezach. Kompozytor podczas wakacji w 1824 i 1825 r. przebywał u rodziny Romockich w Obrowie. Jak podają źródła historyczne kompozytor podczas zabawy w trakcie okrężnego (zwyczaj okrążania pól po zakończeniu żniw poprzedzający zabawę mieszkańców wsi) sam dał się porwać muzyce do tego stopnia, że zagrał na basetli wzbudzając zdumienie i powszechny podziw.