Nasze kujawsko-pomorskie

Czasy Nowożytne Gospodarka

Koniec wojny trzynastoletniej zapowiadał pomyślny rozwój gospodarczy całego obszaru dzisiejszego województwa kujawsko-pomorskiego. Najważniejsza arteria komunikacyjna w dawnej Rzeczypospolitej – Wisła – znalazła się w całości pod kontrolą polską, co stwarzało korzystne warunki dla eksportu pożądanych na Zachodzie produktów wytwarzanych w regionie, zwłaszcza zboża i drewna. Jeszcze do końca XVI w. korzyści z handlu tymi towarami czerpali zarówno zamieszkujący miasta kupcy i rzemieślnicy jak i szlachta. Ta ostatnia stopniowo rezygnowała jednak z pośrednictwa lokalnych przedsiębiorców na rzecz bezpośrednich kontaktów z Gdańskiem, przyczyniając się tym samym do upadku znaczenia dawnych ośrodków handlowych. Większość miast regionu nabierała rolniczo-rzemieślniczego charakteru i nie zdołała do końca XVIII w. przekroczyć swą liczebnością 500-1000 mieszkańców. Do wyjątkowych ośrodków należał przede wszystkim potężny Toruń (10-12 tys. mieszkańców), utrzymujący swe znaczenie dzięki popularnym jarmarkom i rozległym posiadłościom ziemskim, a także Bydgoszcz, która korzystając z otrzymanych od władców przywilejów rozwijała się jako centrum skupu zboża z północno-wschodniej Wielkopolski, ważny ośrodek produkcji piwa i wyrobów garncarskich oraz siedziba królewskiej mennicy. Ważną rolę w handlu wiślanym pełniły również Włocławek i Grudziądz obsługujące rolnicze zaplecze południowych Kujaw i północnej ziemi chełmińskiej. Korzystna koniunktura na zboże powodowała rozwój folwarków – zwłaszcza na obszarze Kujaw, Krajny i ziemi dobrzyńskiej – który nierzadko odbywał się kosztem ludności chłopskiej pozbawianej części uprawianych obszarów i obciążanej nadmierną pańszczyzną.

Niepokoje religijne na zachodzie Europy sprowadzały w rejon dolnej i środkowej Wisły mennonitów - protestanckich osadników z Holandii. Korzystając z przychylności posiadaczy ziemskich, podejmowali się oni od poł. XVI w. zagospodarowywania podmokłych i zalewowych gruntów, wykorzystując przy tym umiejętności przyniesione ze swej ojczyzny. Nowe osady tzw. Olędrów powstawały w regionie aż do XVIII w. Oprócz nich sieć osadnicza wzbogacała się również – zwłaszcza w XVIII w. - o „rumunki”, tj. małe osady powstające na karczunkach, a także związane z terenami leśnymi huty szkła i kuźnice. Z reguły niewielkim sukcesem kończyły się za to próby lokacji nowych miast w dobrach szlacheckich podejmowane na ziemi dobrzyńskiej, Kujawach i Krajnie. W mniejszych ośrodkach miejskich coraz większą rolę zaczęli odgrywać Żydzi, trudniący się rzemiosłem i handlem.

Gospodarka regionu poniosła olbrzymie straty na skutek zniszczeń w czasie wojen polsko-szwedzkich a także towarzyszących im epidemii i przemarszów wojsk. W rezultacie wiele osad uległo niemal całkowitemu wyludnieniu, zmniejszył się też areał uprawianych gruntów. Problemy wsi przełożyły się na sytuację dotkniętych wojnami miast, których mieszkańcy z trudem znajdowali nabywców dla swoich rzemieślniczych produktów i usług. Wyjściem dla większości mieszczan było odejście do typowo rolniczych zajęć. Małe miasta z biegiem lat coraz bardziej zatracały swój dawny miejski charakter, którego jedynym śladem pozostawały niekiedy place rynkowe wytyczone jeszcze w średniowieczu.

Odbudowa gospodarki regionu nabrała większego rozpędu dopiero w poł. XVIII w. Załamanie się systemu folwarczno-pańszczyźnianego zachęcało niektórych właścicieli ziemskich do zamiany dotychczasowych robocizn chłopskich na korzystniejsze dla kmieci pieniężne czynsze, pojawiały się również pierwsze parcelacje folwarków. Druga połowa XVIII w. to także okres, w którym dokonano kilku nowych lokacji miejskich mających stymulować rozwój gospodarki – do rangi miast podniesiono wówczas m.in. Dobrzyń nad Drwęcą i Kikół. W starszych ośrodkach powoli odradzało się rzemiosło, zaczęły też rozwijać się pierwsze manufaktury i większe zakłady przemysłowe w okolicach Torunia i Bydgoszczy, której gwałtowny rozwój zapowiadało otwarcie Kanału Bydgoskiego (1774). Dawny system produkcji zmonopolizowanej przez cechy rzemieślnicze ulegał stopniowemu rozkładowi – w regionie pojawiały się pierwsze zwiastuny nowych, kapitalistycznych stosunków, które miały zapanować w kolejnej epoce.

Michał Targowski