Nasze kujawsko-pomorskie

Dzieje Najnowsze Gospodarka

Struktura gospodarcza regionu w okresie międzywojennym miała swoje korzenie w czasach zaborów. Zarówno dla Niemiec jak i dla Rosji obszar ten leżał na krańcach państwa - i w jednym i w drugim przypadku przypadły mu więc zadania rolnicze. Kujawy zachodnie, ziemia chełmińska, Krajna i Kociewie,  podobnie jak i pozostała część zaboru pruskiego, były spichlerzem dla bardziej uprzemysłowionego centrum kraju. Podobną rolę pełniły dla ziem zaboru rosyjskiego Kujawy wschodnie i ziemia dobrzyńska.

Sytuacja ta zmieniła się w niewielkim stopniu po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i odcięciu dawnych rynków zbytu. Miejscowa gospodarka nadal nastawiona była głównie na produkcję rolną i jej przetwórstwo. Do najważniejszych zakładów należały duże cukrownie (np. w Chełmży czy w Brześciu Kujawskim), mleczarnie, zakłady mięsne (Toruń, Grudziądz, Bydgoszcz), gorzelnie, browary (Bydgoszcz, Grudziądz, Toruń-Podgórz) oraz fabryka pierników (Toruń). W skali całego omawianego obszaru ośrodkami przemysłu niezwiązanego bezpośrednio z rolnictwem były Włocławek (przemysł celulozowo-papierniczy), Grudziądz (przemysł gumowy, m.in. produkcja słynnych butów sportowych zwanych „pepegami”), Mątwy k/Inowrocławia (przemysł sodowy) i Bydgoszcz (przemysł metalowy). W przemyśle pracowało jedynie ok. 3 % ludności czynnej zawodowo.

Druga wojna światowa przyniosła duże straty materialne. Zniszczeniu uległo ok. 67 % miejscowego przemysłu, nie tylko – tak jak w Grudziądzu - na skutek działań wojennych, ale również w wyniku rabunkowej działalności Związku Radzieckiego, do którego wywożono nierzadko pełne wyposażenie całych zakładów przemysłowych zajętych przez Armię Czerwoną oraz elementy infrastruktury. W latach powojennych władze komunistyczne upaństwowiły wszystkie większe przedsiębiorstwa, po czym przystąpiły do odbudowy zniszczonych fabryk i realizacji nowych inwestycji przemysłowych w ramach kolejnych etapów rozwoju gospodarki centralnie planowanej. Celem tych przekształceń było nie tylko zwiększenie produkcyjności, ale również zmiana struktury społecznej, tj. zwiększenie odsetka ludności robotniczej i przekształcenie regionu w obszar przemysłowo-rolniczy. Początkowo rozwijał się przede wszystkim przemysł spożywczy – cukrownie ówczesnego województwa bydgoskiego (do 1950 r. pomorskiego) już w 1945 dawały 1/3 produkcji krajowej cukru. Z czasem w regionie zaczął dominować przemysł elektromaszynowy i chemiczny. W okresie PRL na terenie regionu produkowano, m.in. sprzęt elektrotechniczny, aparaty radiowe, sprzęt hi-fi, rowery, motorowery, tworzywa i włókna sztuczne, nawozy azotowe i cement. Ruszyło także wydobycie soli kamiennej w tzw. Zagłębiu Kujawskim (Wapno, Inowrocław). Największymi ośrodkami przemysłowymi były duże miasta - Bydgoszcz, a następnie Toruń, Włocławek, Grudziądz i Inowrocław. Również w mniejszych miejscowościach funkcjonował przemysł np. w Pakości, Kruszwicy, Janikowie, Gniewkowie i Świeciu. Najbardziej znanymi zakładami w regionie były w tamtym czasie zakłady chemiczne „Zachem” w Bydgoszczy, Zakład Włókien Sztucznych „Elana” czy zakłady nawozów azotowych we Włocławku.

W okresie realnego socjalizmu rozwijano również spółdzielcze budownictwo mieszkaniowe. Szczyt tych inwestycji przypadł na lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte XX w. W Bydgoszczy powstały, m.in. osiedla Wyżyny i Fordon, w Toruniu „sypialnią miasta” stały się Rubinkowo i Osiedle Na Skarpie. Przyspieszenie inwestycji było związane z uruchomieniem od 1970 r. budowy bloków z tzw. „wielkiej płyty”. W regionie materiał taki dostarczała fabryka domów w Bydgoszczy.  Dużym impulsem rozwojowym dla Torunia były obchody urodzin Kopernika w 1973 r. Zbudowano wówczas miasteczko akademickie na Bielanach oraz przebudowano układ komunikacyjny w ścisłym centrum miasta. Do połowy lat osiemdziesiątych udało się także zelektryfikować większą część funkcjonujących linii kolejowych. Nie przeprowadzono tego jednak np. na linii Toruń – Sierpc i Toruń – Malbork.

Cechą charakterystyczną inwestycji przemysłowych okresu PRL było to, że ich technologie produkcji nie były w kolejnych latach modernizowane i większość produktów wytwarzanych przez przemysł znajdowała nabywców tylko w krajach komunistycznych. Związany z tym brak dewiz nie pozwalał unowocześnić parku maszynowego. To wszystko przyczyniło się do kryzysu gospodarczego, który narastał od połowy lat siedemdziesiątych i trwał aż do upadku komunizmu. Nowa rzeczywistość ekonomiczna jaka zapanowała po zmianach politycznych 1989 r. okazała się dla dużej części przedsiębiorstw bardzo trudna. Mimo tych kłopotów region dobrze odnalazł się na mapie gospodarczej Polski. Sprywatyzowano przemysł chemiczny (m.in. zakłady produkcji kosmetyków i kosmetyków Unilever Polska w Bydgoszczy, Azoty we Włocławku jako część koncernu PKN Orlen, zakłady sodowe w Janikowie). W pobliżu Torunia (Łysomice i Ostaszewo) powstała Specjalna Strefa Ekonomiczna, w której swój kapitał zainwestowały firmy elektroniczne z Dalekiego Wschodu. Nadal rozwija się przemysł spożywczy, np. Zakłady Tłuszczowe „Kruszwica” SA. czy zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego „Bonduelle” w Gniewkowie, które współdziałają z lokalnymi producentami unowocześniającymi swoje metody gospodarowania.

Jarosław Kłaczkow