Nasze kujawsko-pomorskie

Okres Zaborów Ciekawostki

Ślady granicy rosyjsko – pruskiej pod Toruniem. Podczas kongresu wiedeńskiego w 1815 r. dokonano nowego podziału ziem polskich między państwa zaborcze. Najbardziej skorzystała na tym Rosja, której przyznano większość terytorium Księstwa Warszawskiego, z którego utworzono Królestwo Kongresowe. W ten sposób rosyjska granica przesunęła się znacznie na zachód. Do dzisiaj jej ślady można oglądać w okolicach Służewa, Lubicza i Chorągiewki pod Toruniem, gdzie zachowały się pozostałości linii granicznej: rowy wyłożone kamieniami i repery zarówno pruskie jak i rosyjskie. Podział ziem poprowadzony po 1815 r. wzdłuż granicy posiadłości Torunia i biskupstwa płockiego, do dziś oddziela diecezję toruńską i włocławską.

Po pierwszym rozbiorze Polski w pruskich dokumentach pojawia się nazwa wsi leżącej w ziemi dobrzyńskiej – Szafarnia. Była ona własnością rodziny Dziewanowskich, której przedstawiciel – Jan Nepomucen – zmarł w 1808 r. w Madrycie w wyniku ran odniesionych podczas słynnej szarży pod Somosierrą. W latach 20-tych XIX w. gościł tam młody Fryderyk Chopin, który inspiracji muzycznych szukał również w sztuce ludowej. Do dzisiaj jego postać i muzykę propaguje Ośrodek Chopinowski mieszczący się właśnie w Szafarni.

Ciekawostką i atrakcją turystyczną województwa kujawsko–pomorskiego jest niewątpliwie kolejka wąskotorowa łącząca Żnin, Biskupin, Gąsawę i Wenecję. Projekt powstania tej linii narodził się w 1892 r., kiedy to w parlamencie pruskim obradowano nad kolejami lokalnymi. Kolej wąskotorowa miała dostarczać tanim kosztem płody rolne (głównie buraki cukrowe) do powstałej w latach 1893–1894 cukrowni w Żninie. Ruch towarowy rozpoczął się od października 1893 r., a pasażerski od czerwca 1894 r. Do wybuchu I wojny światowej Żnińska Kolej Powiatowa przewoziła rocznie 560 tys. ton towarów i ok. 80 tys. ludzi.

W dniach 3–4 września 1879 r. w dzisiejszym Aleksandrowie Kujawskim odbyło się spotkanie dwóch cesarzy: cara Rosji Aleksandra II i władcy Niemiec Wilhelma I. Wydarzenie to było możliwe dzięki otwartej w 1862 r. linii kolejowej łączącej Bydgoszcz z Warszawą. Aleksandrów zwany wówczas Granicznym znajdował się na granicy obu państw.

Dwaj wybitni polscy uczeni czasu zaborów – Jan i Jędrzej Śniadecki – pochodzą z Pałuk. Pierwszy z nich, urodzony w Żninie w 1756 r., był znanym astronomem, matematykiem i filozofem. Założył obserwatoria astronomiczne w Krakowie i Wilnie, był także rektorem Uniwersytetu Wileńskiego. Skonstruował pierwszy w Polsce latający balon. Spod jego pióra wyszły pierwsze nowoczesne polskie podręczniki matematyki i geografii. Jego brat, Jędrzej (ur. 1768) był uznanym chemikiem, twórcą fachowej chemicznej terminologii stosowanej w Polsce do dzisiaj. Zajmował się również teorią wychowania i medycyną.

W 1807 r. odbyło się oblężenie twierdzy Grudziądz. Ciekawostką jest fakt, iż atakującymi byli polscy żołnierze (m.in. 11 Pułk Piechoty, Legia Kaliska, 4 Pułk Piechoty), a bronili się żołnierze pruscy dowodzeni przez barona Wilhelma de Courbiere’a. Twierdzy nie udało się zdobyć, a dłuższe oblężenie stało się niemożliwe ze względu na rozejm zawarty po bitwie pod Frydlandem i podpisanie pokoju w Tylży.

W regionie znajduje się wiele cukrowni wznoszonych w XIX i I poł. XX w. Na szczególną uwagę zasługuje cukrownia w Chełmży zbudowana w 1882 r., była bowiem największą fabryką cukru w całej Europie.

25 października 1853 r. w Toruniu odsłonięty został pomnik genialnego astronoma - Mikołaja Kopernika. Idea upamiętnienia najsłynniejszego Torunianina wyszła od Stanisława Staszica w czasach Księstwa Warszawskiego, udało się ją jednak zrealizować dopiero po kilkudziesięciu latach. W 1838 r. profesor gimnazjum toruńskiego Rudolph Brohm wystąpił z inicjatywą wystawienia pomnika z okazji 300. rocznicy śmierci astronoma (w roku 1843), rok później grupa działaczy miejskich utworzyła stowarzyszenie dla budowy pomnika (Copernicus-Verein), które uzyskało aprobatę króla Fryderyka Wilhelma III. Zbiórka pieniędzy i prace berlińskiego rzeźbiarza Fryderyka Tiecka przeciągały się latami. Dopiero w 1852 r. pomnik został przewieziony do Torunia, gdzie witały go rozentuzjazmowane tłumy. Na cokole wyryto napis: Nicolaus Copernicus Thorunensis. Terrae motor, Solis Caelique stator (Mikołaj Kopernik Torunianin. Ruszył Ziemię, wstrzymał Słońce i Niebo). Treść tekstu była konsultowana z filologami i samym królem pruskim – brak informacji o rzekomej niemieckiej narodowości astronoma był wyrazem względnego poszanowania odczuć polskich mieszkańców Torunia.

Pobyt Napoleona w regionie w 1812 r. obrósł wieloma legendami, głównie mówiącymi o ukrytych francuskich skarbach. Niektóre podania wiążą również osobę cesarza Francuzów z pochodzeniem nazw wsi, np. słowo „Zła wieś” miało paść z ust cesarza w miejscu, gdzie nikt nie chciał pomóc orszakowi Napoleona w naprawie uszkodzonego koła u wozu. W rzeczywistości Zławieś Wielka i jej nietypowa nazwa pochodzą z dużo bardziej odległych czasów.

Narodowa epopeja – „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza – został opublikowany po raz pierwszy na ziemiach polskich w 1858 r. w toruńskiej drukarni Ernesta Lambecka. Niemiecki wydawca podejmując się tego zadania nie kierował się propolskimi sympatiami, ale raczej nadzieją pokaźnych zysków, które miała zapewnić mu popularność publikacji wśród mieszkających w zaborze pruskim Polaków.

Wybitny chirurg pochodzący z Dusocina pod Grudziądzem, Ludwik Rydygier, położył olbrzymie zasługi pod rozwój współczesnej polskiej medycyny. Miał jednak swoją wadę – uważał, że zawód lekarza powinni pełnić wyłącznie mężczyźni. Jedną ze swych publikacji z 1895 r. zakończył słowami: „Precz więc z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”

Z obszaru kujawsko-pomorskiego pochodziło kilku noblistów, m.in. urodzony w Strzelnie w 1852 r. Albert Abraham Michelson, który wraz z rodzicami udał się na emigrację do USA już w 1855 r. Nagrodę Nobla otrzymał w 1900 r. za stworzenie precyzyjnych przyrządów optycznych, które umożliwiały dokonywanie pomiarów z niespotykaną wcześniej dokładnością. Płynąc statkiem do Sztokholmu na uroczystość wręczenia nagród, Michelson ostro pokłócił się z jednym z pozostałych pasażerów – na miejscu okazało się, że był to Rudyard Kippling udający się do Szwecji po odbiór Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.

Bogusław Bogucki, Michał Targowski