Nasze kujawsko-pomorskie

Okres Zaborów Wydarzenia

Okres zaborów, lata 1772–1918 na ziemiach obecnego województwa kujawsko–pomorskiego, to przede wszystkim ciągła walka o zachowanie tożsamości narodowej, udział miejscowej ludności w powstaniach i konspiracji niepodległościowej, a także zrywy zbrojne i symboliczne wydarzenia, które na długo pozostały w zbiorowej pamięci mieszkańców. To również czas trudnego współistnienia w regionie kilku odmiennych narodowości – polskiej, niemieckiej, rosyjskiej i żydowskiej.

W marcu 1794 r. na terenach Polski wybuchła insurekcja kościuszkowska skierowana przeciw Rosji, natomiast kilka miesięcy później (w sierpniu) rozpoczęło się powstanie wielkopolskie, którego fragment rozgrywał się na ziemiach obecnego województwa kujawsko–pomorskiego. Wielkopolanie i ich sąsiedzi podnieśli bunt przeciwko pruskiemu panowaniu, uciążliwemu fiskalizmowi, odebraniu praw mieszczanom i wprowadzeniu obcej administracji. Oddziały partyzanckie z Kujaw zaatakowały Brześć Kujawski i Włocławek, sprawnie organizowały pobór do szeregów powstańczych, prowizoryczne władze i trybunały.

Ataki w większości powiodły się, co zmusiło pruską armię do odwrotu spod Warszawy. Kościuszko wysłał wówczas korpus pod dowództwem gen. Dąbrowskiego, który przedostał się w okolice Inowrocławia, rozbijając oddziały pruskie pułkownika Szekely’ego, a następnie stoczył zwycięską bitwę pod Bydgoszczą (2 października 1794 r.), po czym zajął miasto. Polacy pierwotnie planowali spędzić w Bydgoszczy zimę, ale wieści o klęsce pod Maciejowicami i niewoli Kościuszki zmusiły ich do opuszczenia miasta, marszu w stronę Włocławka i połączenie się z głównymi siłami pod dowództwem księcia Poniatowskiego. Bydgoszcz ponownie trafiła w pruskie ręce, a rok później państwo polskie zostało ostatecznie podzielone między trzech zaborców.

Po raz kolejny mieszkańcy Kujaw i Pomorza starli się z Prusakami w roku 1806, również walcząc pod dowództwem gen. Dąbrowskiego. Toczący z Prusami wojnę Napoleon polecił generałowi zorganizować dywersję na pruskim zapleczu. W listopadzie 1806 r. Dąbrowski i Józef Wybicki wkroczyli do Poznania i rozpoczęli formowanie regularnych oddziałów złożonych z ochotników – dywizję liczącą około 23 tys. żołnierzy. Miejscem koncentracji wojska była Bydgoszcz. Polacy w roku następnym zdobywali kolejne miasta regionu, m.in. Świecie, a następnie Gdańsk i Tczew. Powstanie zakończyło się kapitulacją Prusaków w Królewcu 15 czerwca 1807 r. i utworzeniem Księstwa Warszawskiego. W 1812 r. po nieudanej kampanii rosyjskiej na tereny Księstwa wtargnęły wojska rosyjskie, które od stycznia 1813 r. okupowały Bydgoszcz. Na mocy postanowień kongresu wiedeńskiego ziemie regionu kujawsko-pomorskiego znów zostały podzielone między zaborców – część wschodnia znalazła się w Królestwie Polskim przyznanym Rosji, zaś zachodnie tereny stały się częścią Prus.

Kolejne istotne dla regionu wydarzenie związane jest z wybudowaną pod Grudziądzem twierdzą pruską (czas budowy: 1776–1789). Po upadku powstania listopadowego internowano tu polskich żołnierzy w okresie od czerwca 1832 r. do października 1833 r. Uzyskawszy wolność, w dniu 30 października 1835 r. w Portsmouth w Wielkiej Brytanii utworzyli oni jedną ze słynnych emigracyjnych wspólnot: Gromadę Ludu Polskiego Grudziąż, która domagała się powszechnego uwłaszczenia chłopów, zniesienia własności prywatnej i ogólnonarodowego powstania w Polsce. Gromada zakończyła funkcjonowanie (kontakty z rewolucjonistami europejskimi) w 1846 r.

Podczas Wiosny Ludów na ziemiach regionu kujawsko–pomorskiego próbowano zorganizować ruch, który wspomógłby Polaków zmagających się z Niemcami w Wielkopolsce. W dniu 28 marca 1848 r. Natalis Sulerzyski powołał Tymczasowy Komitet Narodowy Prus Polskich, ale jego członkowie zostali aresztowani przez władze pruskie i osadzeni w twierdzy w Grudziądzu. Jedynie emisariusz Ludwika Mierosławskiego, Seweryn Elżanowski, zdołał zebrać oddziały partyzanckie, z którymi walczył w Borach Tucholskich i zdołał przedrzeć się do Wielkopolski.

Obecne województwo kujawsko–pomorskie było terenem, na którym stoczono wiele bitew powstania styczniowego. W dniu 19 lutego 1863 r. oddział gen. Ludwika Mierosławskiego (dyktatora powstania) starł się pod Krzywosądzem z kolumną rosyjską dowodzoną przez pułkownika Jurija Iwanowicza Szylder-Szuldnera. Bitwa zakończyła się odwrotem powstańców, zginął w niej brat Marii Konopnickiej – Jan Wasiłowski. Dwa dni później pod Nową Wsią rozegrała się kolejna bitwa z udziałem Mierosławskiego, podczas której Polacy ponieśli ostateczną klęskę i wycofali się na ziemie zaboru pruskiego. Sam Mierosławski wyjechał do Paryża, a z czasem złożył dyktaturę i opuścił szeregi powstańców. Schwytanych powstańców osadzano w lochach miejscowego kolegium i w spichrzu przy ul. Łęgskiej. W kwietniu rozegrały się dalsze walki, w których brali udział ochotnicy z Wielkopolski. 3 tys. powstańców pod wodzą Leona Younga de Blankenheima pokonało kolumnę rosyjską mjr. Nielidowa pod Nową Wsią, ale 28 kwietnia Rosjanie zadali klęskę temu ugrupowaniu pod Brdowcem. Ważną rolę w pacyfikacji powstania odegrał Włocławek. Stacjonował tu bowiem silny garnizon rosyjski, który wysyłał oddziały do walki z Polakami.

Powstania narodowe to nie jedyny przejaw walki z zaborcą. Na przełomie XIX i XX w. narodził się ruch filomatów pomorskich, młodzieżowy bunt skierowany przeciw germanizacji, tworzący tajne koła samokształceniowe. Filomaci działali na uniwersytetach i w gimnazjach, m.in. w Bydgoszczy, Toruniu, Inowrocławiu, Brodnicy, Chełmnie, Chojnicach i Nakle. W 1900 r. władze pruskie wyśledziły filomatów i wytoczyły im proces sądowy w Toruniu (9–12 września 1901 r.). Liczba oskarżonych sięgała kilkudziesięciu, kilkunastu z nich skazano na karę więzienia. Kilka lat później, podczas rewolucji 1905 r. we Włocławku wybuchł strajk młodzieży szkolnej, która domagała się języka polskiego w procesie nauczania. Uczniowie wygrali – władze rosyjskie ustąpiły i zezwoliły na wprowadzenie języka ojczystego. Rok później utrzymania języka polskiego w nauczaniu religii (wszystkich pozostałych uczono już po niemiecku) domagały się dzieci w czasie powszechnego strajku, który ogarnął niemal wszystkie szkoły elementarne w zaborze pruskim.

Podczas I wojny światowej najbardziej ucierpiała ta część regionu kujawsko–pomorskiego, która znajdowała się pod zaborem rosyjskim. Już na początku wojny armie niemieckie zaatakowały Rosję i odepchnęły oddziały carskie na wschód. Pod okupacją niemiecką znalazł się m.in. Włocławek i ziemia dobrzyńska, na których toczyły się walki frontowe. Okres ten, to czas zniszczeń, przymusowych kontrybucji i prześladowań ludności cywilnej.

W roku 1918, po zakończeniu wojny, ustalano dopiero kształt przyszłych granic Polski. Do ojczyzny powróciły ziemie zaboru rosyjskiego (Kujawy wschodnie z Włocławkiem), ale o terytoria znajdujące się przed 1918 r. pod władzą niemiecką Polacy musieli staczać ciężkie walki dyplomatyczne podczas obrad konferencji paryskiej, a także w czasie powstania wielkopolskiego, które objęło również obszary znajdujące się obecnie na terenie województwa kujawsko-pomorskiego: 31 grudnia 1918 r. powstańcy zdobyli Kcynię, w styczniu 1919 r. Mogilno, Nakło i Inowrocław, 7 stycznia z terenów tych (z dodatkiem Bydgoszczy) utworzono III Okręg Wojskowy pod dowództwem por. Napoleona Kaczorowskiego. Powstanie zakończył rozejm 16 lutego 1919 r., ale ostateczne włączenie nowych terytoriów do Rzeczypospolitej nastąpiło wraz z wejściem w życie traktatu wersalskiego 10 stycznia 1920 r. Wtedy też polska administracja przejęła Pomorza Gdańskie i ziemie chełmińską, ostatecznie kończąc długi proces jednoczenia ziem regionu w ramach odrodzonej Rzeczypospolitej.

Bogusław Bogucki